Medytacje 24 godziny na dobę (listopad)

Każdego dnia czytający „Medytacje 24 godziny na dobę” dostają obszerne wskazówki dla swego zdrowienia. Postanowiliśmy codziennie cytować jedno z ważnych zdań.

„Medytacje 24 godziny na dobę”

01.11.2015 r.

„Dopóki trwam w trzeźwości i postępuję godziwie, mogę spodziewać się wszystkiego co najlepsze.”

02.11.2015 r.

„Opuściło mnie poczucie goryczy i jałowości istnienia.”

03.11.2015 r.

„To, co robię dla siebie, szybko się dezaktualizuje i traci na ważności, lecz to, co czynię dla innych, ma wartość nieprzemijającą.”

04.11.2015 r.

„Alkohol pozbawiał mnie ambicji i inicjatywy, żyłem bezczynnie i obojętnie.”

05.11.2015 r.

„Okazuje się zatem, że gdy wkraczamy na nową drogę życia,spotyka nas w nim wiele dobrego:odzyskujemy dom i miłość naszych bliskich; przepełnia nas wiara, nadzieja i miłość; realizujemy swoje cele, ambicje i potrzeby twórcze.”

06.11.2015 r.

„Kiedy w AA zaproponowano mi, abym swoje lęki i zmartwienia powierzył Sile Wyższej, zastosowałem się do tego zalecenia.”

07.11.2015 r.

„Jak my traktujemy ludzi, tak oni traktują nas: nienawiść rodzi nienawiść, uraza powoduje urazę, niechęć owocuje niechęć.”

08.11.2015 r.

„Wspólnota wskazała mi sposób na wyzbycie się niepotrzebnych kompleksów i zahamowań, a tym samym pomogła mi przyjąć odpowiedzialność za moje życie.”

09.11.2015 r.

„Życie wydaje mi się nie tylko znośne, ale wręcz przyjemne, ciekawe i warte zachodu.”

10.11.2015 r.

„Egoistyczna pogoń za szczęściem wcale mi go nie przyniosła, a uganianie się za przyjemnościami nie zaowocowało radością istnienia.”

11.11.2015 r.

„Wspólnota nauczyła mnie być bardziej otwartym na ludzi i świat;potrzebuję przyjaźni i szukam jej, jak również szczerze pragnę pomagać innym.”

12.11.2015 r.

„W AA zrozumiałem, że drwina, przygana i uszczypliwość nikogo jeszcze nie uczyniły lepszym.”

13.11.2015 r.

„Zanim trafiłem do Wspólnoty, moje życie było pasmem klęsk, upokorzeń i cierpień.”

14.11.2015 r.

„Jeśli będziesz patrzył wystarczająco długo i bacznie, na pewno w każdym znajdziesz coś pięknego, wartościowego, godnego uwagi.”

15.11.2015 r.

„Za pomocą alkoholu uciekałem od wszelkich nieprzyjemnych sytuacji, z którymi „się nie wyrabiałem”.”

16.11.2015 r.

„Przez większą część życia pozostawałem sam ze sobą „w stanie wojny”.”

17.11.2015 r.

„Wytrzeźwiawszy, stawaliśmy się jakby innymi ludźmi – przerażały nas własne słowa i postępki; żałowaliśmy swojej lekkomyślności, egoizmu, okrucieństwa, wstydziliśmy się i czuliśmy winni..”

18.11.2015 r.

„Wyzbyłem się też szkodliwego zwyczaju odkładania spraw na później, w wyniku którego nigdy nie robiłem tego, co do mnie należało.”

19.11.2015 r.

„We Wspólnocie nie rozprawiamy dużo o seksie, ale właściwe go pojmowanie i umiejscowienie w naszym życiu to kolejna korzyść wynikająca z obrania przez nas nowej drogi życia.”

20.11.2015 r.

„Alkohol przynosił mi chwilową ulgę, lecz na dłuższą metę wyniszczał mnie i okaleczał, unicestwiając unicestwiając komórki mózgowe, odpowiedzialne za wolę przetrwania, umiejętności życiowe, uczucia wyższe itp.”

21.11.2015 r.

„Gdy jesteśmy trzeźwi, nasze ciężko zarobione pieniądze wydajemy na to, na co powinny zostać wydane.”

22.11.2015 r.

„W AA uczymy się tak, by nie potrzebować alkoholu, a jednocześnie się nie nudzić.”

23.11.2015 r.

„Bądź wolny, nieustraszony i niezwyciężony duchem, a wówczas pozostaniesz nie tknięty przez zło tego świata i zniesiesz przykre razy losu.”

24.11.2015 r.

„W AA uważamy, że lepiej robić błędy i potykać się niż stać w miejscu.”

25.11.2015 r.

„Gdy oddałem się nałogowi, skrycie zazdrościłem tym, którzy potrafili normalnie pić, cieszyli się ludzkim szacunkiem i miłością swoich bliskich, mieli swoją pracę, hobby, przyjaciół.”

26.11.2015 r.

„W dużym stopniu uwolniliśmy się od lęku, urazy, kompleksu niższości, negatywnego nastawienia, egoizmu, egocentryzmu, krytykanctwa, nadwrażliwości, konfliktów wewnętrznych, zwyczaju szastania pieniędzmi i odkładania spraw na później, niekontrolowanego seksu, nudy, źle pojętego perfekcjonizmu, zawiści i zazdrości.”

27.11.2015 r.

„Najważniejsza jest dla nas oczywiście trzeźwość, albowiem stanowi ona fundament wszelkich naszych poczynań.”

28.11.2015 r.

„Droga AA uznana jest za bardzo skuteczną metodą leczenia alkoholizmu.”

29.11.2015 r.

„Nieważne, czy okres abstynencji wynosi kilka dni czy kilkanaście lat – uzależnienie „obowiązuje” do końca życia.”

30.11.2015 r.

„W AA zdarzają się „wypadki”, a raczej swoiste nawroty choroby zakończone zapiciem, które zwykle nie jest dziełem przypadku.”

Dodaj komentarz