Pułapki kobiet doznających przemocy

Pułapki kobiet doznających przemocy

Pułapka społeczna

Doznana przez kobietę przemoc powoduje u niej poczucie osamotnienia i izolowania. Zostają zrujnowane relacje rodzinne, przyjaźnie, miłość, kontakty społeczne. Ofiara urazu czuje się całkowicie porzucona, zupełnie sama. Otoczenie, które powinno zapewnić tolerancję na zmieniające się potrzeby bliskości i dystansu, najczęściej odsuwa się od niej. Zbyt mocno ofiara urazu zaburza homeostazę układu społecznego i rodzinnego. Powoduje to w konsekwencji izolację i wyrzucenie jej na margines życia społecznego. Doświadczając przemocy kobieta czuje się nierozumiana. Traumatyczność doznań sprawia, że nie znajdują wiary w swoje doznania. Poczucie alienacji i zrywanie związków przenika wszystkie relacje społeczne. Utrata zaufania przez ludzi po urazie sprawia, że ofiary żyją w umarłym świecie. Rodzina wspierając? sama próbuje określić co będzie teraz dobre dla ofiary. Zaniedbuje, lekceważy odbudowanie jej autonomii. Rodzina płonie żądzą zemsty, to natomiast przeraża ofiarę. Takie gwałtowne reakcje otoczenia powodują zagrożenie utraty kontroli. Poważnym zagrożeniem są również przekonania otoczenia co do praw kobiet w życiu domowym i seksualnym. Ofiara potrzebuje wsparcia otoczenia do odbudowania szacunku do siebie. Niestety nie dostaje tego. Kobiety maltretowane bez wsparcia społecznego oceniają, że korzyści z pozostawania w związku są większe niż zysk z odejścia. Kobieta wiele zainwestowała w związek, nie widzi alternatyw i boi się odwetu.

Główne problemy:

1. Rodzina i najbliższe otoczenie społeczne odsuwa się od kobiety po urazie, ponieważ zbyt radykalnie burzy im dotychczasowy porządek świata.

2. Otoczenie konfrontuje się ze swoimi agresywnymi przekonaniami i doświadczeniami.

3. Kobieta nie znajduje wiary otoczenia w swoją historię.

4. Rodzina i społeczność radzi sobie ze swoją bezradnością ograniczając autonomię ofiary przemocy.

Pułapka fizjologiczna

Sytuacja zagrożenia wzbudza do aktywności współczulny układ nerwowy. Fizjologiczne oznaki pobudzenia nie zmniejszają się i każdy najmniejszy bodziec powoduje nadmierne reagowanie wszystkich układów. Następuje wyczerpanie organizmu, a system obronny zostaje przeciążony i zdezorganizowany, ponieważ nie ma możliwości walki, obrony czy ucieczki. Bolesne wspomnienia pojawiają się w tych fazach snu w których normalnie się nie śni. Osoba po urazie nie wypoczywa i jest permanentnie zmęczona. Zostaje zaburzony stan normalnego czuwania. Osoby po doświadczeniu przemocy nie potrafią wyłączyć reakcji na powtarzające się bodźce. Zmienia się optymalny poziom pobudzenia. Następuje generalizacja bodźca kojarzonego z traumatycznym wydarzeniem! Nawet symboliczne znaki niebezpieczeństwa wywołują wzmożoną aktywność nerwową, dolegliwości bólowe, zaburzenia wegetatywne. Osoby po traumatycznym doświadczeniu mogą wydawać się jakby zamroczone. Stan zawężenia przypomina stan hipnotyczny. Urazowe wspomnienia mogą powodować wydzielanie opiatów endogennych i działają w podobny sposób co sztuczne. Zmienia się jakościowo sposób odczuwania i percepcji (osoba po urazie nie nie odczuwa bólu, głodu, zmęczenia).

Główne problemy:

1. Kobieta po urazie reaguje nadmiernie na wszelkie bodźce. Jest napięta, zmęczona. Nie rozumie sama siebie i nie rozumie jej otoczenie.

2. Odmienność jej reakcji staje się podstawą do kolejnego zranienia, tym razem przez najbliższych.

Pułapka psychiczna

Ofiara traci zaufanie do siebie, ludzi i do Boga. Zostało naruszone jej poczucie mocy, sprawczości. Osoba ta doznała swej bezsilności, braku wpływu i kompetencji, w sposób poważny zostało naruszone poczucie autonomii. Poczucie własnej wartości ucierpiało w wyniku upokorzenia. Pojawiło się silne poczucie winy i bezradności. Tożsamość wykształcona przed traumatycznym wydarzeniem zostaje nieodwracalnie zniszczona. Kobieta czując się odpowiedzialna za jakość związku, usiłuje usprawiedliwić czas i wysiłek włożony przez siebie w przeszłości w jego podtrzymywanie. W przeciwnym razie jej poczucie własnej wartości, które jest określane przez zdolność podtrzymywania i naprawiania związku, spadłoby do zera.

Pułapka emocjonalna

Kobieta, która doznawała ekstremalnie rozbieżnych emocji nie wie w końcu co tak naprawdę czuje. Ten sam bodziec, w tej samej sytuacji powoduje rozmaite reakcje. Wydaje się on za każdym razem jakby nowym bodźcem. Ofiary przemocy spostrzegane są jako ciągle podniecone, podekscytowane, przerażone. Nieuchronne zagrożenie powoduje często reakcje paradoksalną – emocjonalne znieczulenie, paradoksalny spokój, zamrożenie. Kobieta maltretowana ma katastroficzne wyobrażenia na temat swego przyszłego życia w samotności. Lęk przed nieznanym jest czasami większy niż strach przed partnerem. Poczucie krzywdy przekształca się w poczucie winy.

Główne problemy:

1. Kobieta po urazie zaczyna przeżywać poczucie winy, a jej otoczenie nie reaguje na ten paradoks, czasami wzmacnia to doświadczenie.

2. Kobieta nie ma zbyt wielu możliwości, aby zrównoważyć swoje niskie poczucie własnej wartości. Nie ma możliwości odzyskania poczucia swej mocy i sprawczości.

Pułapka bezradności

Kobiety maltretowane tracą umiejętności przewidywania i podejmowania skutecznych działań. Cechą procesów poznawczych u osoby doświadczającej przemocy jest rozpraszanie. Zaburzona została zdolność umysłu do syntezy przez emocje o niezwykłej sile. Osoba ta cechuje się nadmierną czujnością, następuje zmiana koncentracji uwagi. Uraz powoduje zahamowanie rozwoju jednostki. Następuje fiksacja na urazie. Doznaje zawężenia procesów poznawczych. Zmienia się jakość procesów myślowych. Ofiara staje się przesądna i skłonna do myślenia magicznego. Zaburzona zostaje prawidłowa percepcja czasu, zostaje zachwiany związek między przeszłością, a teraźniejszością. Brak jej umiejętności zaradczych i stara się nieporadnie dostosowywać. Pojawia się czasami nadużywanie alkoholu czy narkotyków i stanowi próbę redukowania bezradności i strachu. Objawy zawężenia odnoszą się nie tylko do myślenia, pamięci, stanów świadomości, ale także do sfery celowego działania. Osoba po urazie ogranicza swoją aktywność życiową, aby zapanować nad lękiem. Objawy zawężenia przeszkadzają w przewidywaniu i planowaniu przyszłości. Po długiej niewoli domowej osoby te przyzwyczajone są do bezczasowości. Zawężenie poczucia czasu pociąga za sobą ograniczenie inicjatywy i planowania.

Główne problemy:

1. Kobieta po urazie nie ma osoby, która nauczyła by ją powrotu do równowagi.

2. Brakuje miejsc i ludzi, gdzie można przez długi czas uczyć się może nowego sposobu rozwiązywania problemów osobistych, planowania, skutecznego działania.

WNIOSKI:

1. Zdecydowana większość ludzi, nawet tych najbardziej życzliwych, nie rozumie w pełni psychologicznej sytuacji maltretowanej kobiety. Podejmują więc kroki, które mogą je ponownie ranić.

2. Brakuje odwagi w społeczeństwie, aby głośno wskazywać na istniejącą przemoc domową. Boją się, że w ten sposób będą musieli spotkać się z przemocą doświadczaną lub czynioną.

3. Obecny system pomocy nastawiony jest na interwencje kryzysową i w wielu miejscach jest prawidłowo wdrożony. Brakuje jednak długoterminowej opieki nad ofiarami i świadkami przemocy domowej. Brakuje miejsc przywracających równowagę i sens życia kobietom po urazie.

Opracowanie:

mgr Jacek Telesfor Kasprzak

na podstawie lektur i własnego doświadczenia w pracy psychoterapeutycznej i dydaktycznej.

Leave a Reply

Sklep chemiczny online